i ja jak na kapciu jadę też nie :-) jako zerówka mogłem zobaczyć to po kilku latach z wnętrza samochodu (oczywiście jadąc na spokojnie by sprawdzić czy wszystko jest ok na próbach z sędziami i ustawieniem próby) powiem tak oj pojeździłbym sobie :-) ale nie ma czym :-) Gratki wszystkim zawodnikom Łukaszowi za zdjęcia i sędziom za pracę bo była bardzo dobra.
Ja również przyłączam się do podziękowań za pracę sędziów w tych naprawdę strasznych warunkach, no i za trasy, jednostka naprawdę coś fajnego oby więcej takich, dobry kierunek obieraja kajtki
Ja z kolei bardzo chciałbym podziękować przede wszystkim Kubie i Kasi za bezcenną pomoc przy KJS,
Adrianowi i Patrykowi za to że w debiucie stanęli na wysokości zadania będąc moimi zastępcami,
Markowi za powierzone mi zaufanie i danie "szansy" zrobienia tego typu imprezy,
Panu Darkowi za BK,
Bartkowi i Marcinowi za ZSS,
właścicielom posesji na których rozegrano próby,
oraz wszystkim kierownikom prób i sędziom za to że wykonali swoją pracę w sposób fantastyczny, niestety moknąc do ostatniej nitki...
Jedynym minusem była pogoda, chociaż patrząc na fotki Łukasza to widzę ze jednak deszczowa atmosfera miała swoje plusy
Gratulacje dla zwycięzców poszczególnych klas i pozostałym za świetną i przede wszystkim widowiskową walkę na trasach.
Dziękuję wszystkim którzy tuż po 'kajtku' nie szczędzili ciepłych słów odnośnie całokształtu imprezy. Staraliśmy się zorganizować szybki i techniczny KJS od początku do końca stworzony pod uczestnika, jak widać było warto
W TAKICH imprezach to nawet sam Prezes chciałby wystartować.
Ale trzeba przyznać ze impreza była naprawde ciekawa. Próba na jednostce bajka, a ze o Siedlecinie nikt wcześniej nie słyszał ?? Jak ten plac sie uchował tyle lat w ukryciu.
Naprawde byłko gdzie pojeździć. I kto teraz powie ze w Jeleniej są same ciasne próby z milionem pachołków. Az zal ze na nastepny taki kajtek przyjdzie czekać do listopada.
Kurcze trzy pachoki mniej na kajtku i juz wszyscy są w siódmym niebie ..... .........jak nam malo( pachołków) trzeba do.....